Morze swe światło rozlało

Translated by Aleksander Kraushar

Morze swe światło rozlało w dal,W ostatnim słońca promieniu,Siedziałem z Tobą, wśród szumu fal,Samotnie, w głuchém milczeniu...

Opadła mgła — nabrzękła toń,Mewy po morzu szumiały,A z oczu twoich, na śnieżną dłoń,Perliste łezki spadały...

Gdym ujrzał cudne perełki te,Padłem na ziemię wzruszony...I z rączek twoich, w rozkoszy śniePiłem ten czar upragniony...

Lecz od téj chwili, zbladła twarz ma,Głowa opadła ku ziemi...Ach! mnie nieszczęsna dziewczyna taZatruła łzami swojemi!...

Comments

Loading comments…