Przy wspaniałym słońca wschodzie...
Translated by Stanisław Budziński
Przy wspaniałym słońca wschodzieChodziłem dziś po ogrodzie;Wszystkie kwiatki rozmawiały,Jam chodził jak oniemiały.
I patrząc na mnie litośnie,Wszystkie szeptały donośnie:„Człeku blady, podejrzliwy,Niebądź naszej siostrze krzywy.”
Comments
Loading comments…