Spokojne morza wybrzeże...
Translated by Stanisław Budziński
Spokojne morza wybrzeżeNoc osłoną swą okrywa;Miesiąc przebił się przez chmury,Cichy z fal głos się ozywa:
„Ten ot człowiek czy ma bzikaCzy też może zakochany?Bo zda się smutny i wesół,Taki wesół i znękany”.
Księżyc uśmiecha się z góryI głośno rzecze: „To nie to,Ma bzika i zakochany,A do tego jest poetą”.
Comments
Loading comments…