Stara piosenka (Heine)
Translated by Władysław Szancer
Zmarłoś, a nie wiesz o tej tajemnicy;Zagasło światło ocząt twych źrenicy:Trupio pobladły kraśne usta twoje —I zmarłoś, martwe dzieciąteczko moje.
Przerażające, łetniejletniej nocy pewnéj,Ja sam odniosłem ciebie do mogiły;Słowiki, płacząc, tren podniosły rzewny,Gwiazdy w pochodzie nam towarzyszyły.
Pod borem ciemnym orszak ciągnął cały,Litanjom, echa boru wtórowały,W żałobne płaszcze zakutane jodły,Pomrukiwały za umarłych modły.
Jezioro mijał pogrzeb w tym pochodzie,Elfy pląsały tam po cichej wodzie,
Nagle się w hożym wstrzymawszy podskoku,Spojrzały na nas ze współczuciem w oku.
A gdyśmy wreszcie donieśli trumienki,Księżyc zszedł z niebios po szafirów fali,I począł mowę. Buchły łkania, jęki,I dzwonów bicie gdzieś w głębokiej dali.
Comments
Loading comments…