Widziałem we śnie
Translated by Aleksander Kraushar
Widziałem we śnie bogdankę moją,Co mnie tak zdradnie rzuciła...Zbladły jéj lica, zgasł blask jéj oczuI tajemnicza ich siła...
Dzieciątko małe niosła na ręku,Drugie — tuliło się do niéj;Nędza i boleść w twarz jéj się wryły,W twarz, którą kryła w swéj dłoni...
Szła smutnie, łzawo, w nieznaną drogę,Jedném mnie darząc spojrzeniemI rzekłem, patrząc w jéj blade lica,Z tłumioném w sercu wzruszeniem:
— Pójdź do méj chaty, o matko biedna,Na kraj ubogiéj téj wioski,Ja cię wyżywię rąk swoich pracą,Zapewnię życie bez troski.
Będę twe dziatki pieścił, ochraniałI łzy ich prędko przeminą,A głównie Ciebie ochraniać będę,Ciebie nieszczęsna dziecino!
Nie wspomnę nigdy: żem Cię tak kochał,Żeś struła serce prostacze,A kiedy umrzesz — to nad twym grobemŁzami kochanka zapłaczę...
Comments
Loading comments…