Zabawa (Heine)

Translated by Aureli Urbański

Dwoje nas, małych dziatek,Lubiało pusto żyć;Gdzie siana był dostatekTam biegliśmy się kryć.

W kurniku, skryci w siano,Nuż piać, co sił kto miał;Ki-ki-ri-ki!! myślanoŻe istny kogut piał.

W dziedzińcu skrzynia, dałaSchronienie naszym grom;

Tam para nas mieszkała,Prowadząc wielki dom.

I tam, wizyty kotkiPrzyjmować, zwyczaj był:Nuż komplimenta, plotki,Nuż w chichy z całych sił.

Pytaliśmy się mileO zdrowie!... Ale cóż?To rzekłem po tę chwilęNie jednej kotce już!

To znów, jak ludzie starzyGawędzim inny raz;I każde z nas się skarzy,Że lepszy dawny czas...

Że wiara już ustawa,I miłość już nie wsmak;Że podrożała kawa,I że pieniędzy brak...

Igraszek pierzchła mara,I wszystko mija wraz:

Pieniądze — miłość — wiara,I my — i świat — i czas!Aureli Urbański.

Comments

Loading comments…