Strzała i pieśń

Translated by Maria Ilnicka

Raz wypuściłem strzałę w powietrze:Szparko świsnęła w porannym wietrze,Lecz wzrok mój bystry próżno ją goni:Któż kiedy strzałę dościgł w pogoni?

Raz zanuciłem zwrotkę piosenki...W świat popłynęły słodkie jej dźwięki,Daremnie słucham, bo któż dosłyszyEcho piosenki przebrzmiałe w ciszy?

Wiele lat przeszło od tej godziny,Strzałę odkryłem w korze dębiny,A w przyjaciela piersi gorącéj,Znalazłem piosnkę moją niechcący!

Comments

Loading comments…