Oda I, 34 (Horacy, tłum. Siemieński, 1916)
Translated from Latin by Lucjan Siemieński
Rozumkowania uwiedziony szałemJam wypowiedział służbę moim Bogom;Dziś błąd poznawszy, żagle pozwijałem,I znowu wracam ku dawniejszym drogom.
Bo Diespiter, co zwykle ognistymGromem rozcina obłoków całuny —Przebiegł w tej chwili po błękicie czystymW wozie, niesionym przez grzmiące tabuny.
Od tego huku zatrząsł się ląd stały;Zadrżały w łożach rzeki swawolnice,Styx i Tenaru wstręt budzące skały;I Atlas, światu dany za granice.
Dumne wielkoście Bóg poniża czasemA w górę dźwiga proch upokorzony;Jednym fortuna z niezmiernym hałasemZrywa a drugim rozdaje korony.
Comments
Loading comments…