Głos rozpaczy (1896)

Wiatr się wzmaga, burza bliska.Wpośród ciemnej morza toniKtóż od zguby nas obroni,Która z każdej fali tryska?

Coraz głośniej grzmi i błyska,Wściekły wiatr za nami goni.Któż nas wyrwie z Tego dłoni,Który grom za gromem ciska?

Z łzami błagamy, o Panie,Ratuj nas od wód topieli!Ach, on naszych klęsk nie dzieli,

On nas wtrąca w wód otchłanie;Próżne jęki, próżne żale,Zimnym grobem dla nas fale....

Comments

Loading comments…