Grób (Antoniewicz, 1828)

All’ombra de’ cipressi e dentro l’urneConfortate di pianto, o forse il sonnoDella morte men duro? ......Ugo Foscolo.

Po ciężkich burżach, głos nas smiérci wzywa;Wszak tylko bolem życia przeciąg cały!Łudzącym blaskiém, są serca zapały;Nad grobém, światła, strumień się rozlewa!

Tu świat, samotną ciszę nie przerywa,Gdzie się Cypresów gałązki splątały;Choć wicher pędzi o nadbrżeżne skałyFalę, ta ięcząc, spokoynie odpływa!

Dusza się wzbiwszy w niebieskie przestworże,Roskosz nieznanych obiąć nie może! — —Choć tu się leią smutku łzy obficie;

Żadna iuż zgasłe nie powróci życie;Ale gdy miłość, urnę śmierci rosi,Kwiat się boleści, nad grobem podnosi!

Comments

Loading comments…