Sosienki (Brodziński, 1915)
Dwie sosienki w ciemnym borzezaczęły się kluć ku górze,a jedna z nich jakby strzałaprędko w górę wyleciała.»Siostrzyczko! czego tak nizko?ja już prawie nieba blizko!Pójdź, a bądź ze mną wesoła«!Sosienka z górydołu zawoła:»Niech Cię nie łudzą powaby!Źle być w górze, gdy kto słaby:
łatwo wiatry zwalą sosnę,niech ja raczej nisko rosnę«.
Wkrótce jesień burze niesie,trzaskają drzewa po lesie,sosna z góry (losie srogi!),padła wzgardzonej pod nogi.Niech każdy w górę nie pragnie!Najszczęśliwsi mali:nim niskiego burza nagnie,wysokiego zwali.
Comments
Loading comments…