O wiośnie (Laskowski)
A w tej mojejWsi z wiosenkiWszystko wokół gra!Wydzwaniają wierzbne pękiRóżne śpiewki a piosenki,Huka bór: hu! ha!Zielony!Huka bór: hu! ha!
Leci echemW krąg wesele!Kiej na jaki ślub!Grają żaby, buczą trzmiele!Dokoluśka wonne ziele,Wonny drzewin czub,Śmiejący!Wonny drzewin czub!
A nad polem,Hej u drogi,Gdzie ozimy łan,Do brzeziaka, do niebogi,Młody świerczak sunął z nogi!Poszli społem w tan —Hulają!Poszli społem w tan!
Wedle stoku,Wej, doliną!Nad rzeczułką wraz,Przysiadł wietrzyk — robi trzciną,Jakby wzdychał za dziewczyną,Niby który z nasParobków!Niby który z nas!
To się zerwie,To podskoczy,To znów w zielny zwał,To wierzbiną w pół zatoczy,Jakby łaknął wejrzeć w oczy,Albo buzi chciał —Maliny!Albo buzi chciał!
Dojrzał widaćIch obojeZdala stary las —Wspomniał dawne lata swoje,Skrzyknął grajków na pokoje,Wziął się pod bok w pas —I śpiewa!Wziął się pod bok w pas!
Śpiewa... śpiewa,PokrzykujeCały strojny w maj!Słonkiem, tęczą pobrzękuje,A przed skrzypkiem przykazuje:Takiego mi graj!Ja płacę!Takiego mi graj!
A w tej mojejWsi o wiośnie,Wszystko szczęściem gra!Wszystkim raźnie a radośnie,Nawet bociek wej na sośnieSwoje gniazdo ma,Szczęśliwy!Swoje gniazdo ma!
Comments
Loading comments…