Podzwonne i powitanie

Rzecz wyobraźni

I niech wiersz, co ze strun się toczy,Będzie, przybrawszy rytm i dźwięki,Tak jasny jak spojrzenie w oczyI prosty jak podanie ręki.

Prokuratorze, idzie pusta noc, na naszych oczachleży ślepa noc symboliczna,a z magnetycznych pól, jak martwy posąg na koniu,cwałuje wśród chrzęstu latprawda nielogiczna.

Nikt nie zna dróg do potomności,Jedno — po samodzielnych bojach;Wszakże w świątyni jej, nie gościW tych, które on wybrał, pokojach.

Jak Słowianin, gdy brak mu naśladować kogo,Duma. w szerokim polu, czekając na siebie —

Gdy z dala jadą kupcy gdzieś żelazną — drogą,Drżą telegramy w drutach i balon na niebie;Jak Słowianin, co chadzał już wszystkiemu w tropy,Oczekiwa na siebie-samego, bez wiedzy —Tak — bywa smętnym życie!... wieszczowie, koledzy,Zacni szlachcice, Zydy, przekupnie i chłopy!

Comments

Loading comments…