O czym szumią wierzby — XII
Translated from English by Maria Godlewska
„Ropuch poszedł na hulankęMknął wesoło drogą...”
Ropuch powrócił do domu!W holu ktoś zawył, w salonie krzyknął: „O Boże!”
Płacze i krzyki rozległy się w stajni, oborze...Gdy Ropuch wrócił do domu.
Ropuch powrócił do domu!Tu brzęk tłuczonej szyby, drzwi się wyłamały,Tam piski łasic, które ze strachu omdlały,Gdy Ropuch wrócił do domu.
Psst — wystrzela raca...Huk ciężkich dział i ryk wszystkich aut,Trąbią trębacze, salutują żołnierze na gwałt:To bohater wraca!
Hej, kto żyw, niechaj słucha!Wołajmy co sił i jeszcze głośniejI szerzmy sławę jego donośnie —Dziś wielki dzień Ropucha!
Comments
Loading comments…