Nasz oręż
Dalej, bracia, do oręża, Który nigdy nie zawodzi;Nie zaczepia, a zwycięża,Rani, chociaż w krwi nie brodzi!
My ubodzy - dział nie mamy,Ani broni i pieniędzy;My bez sprzymierzeńców – samiRadźmy tedy o swej nędzy!
Ale bo nas dziś armatyNie wybawią i warownie:Nam twierdzami dziś warsztaty,Dwory, szkoły i pracownie.
Nam wojenną sztuką - praca,Bronią - wiedza lub narzędzie:Co kto umie, to popłaca,Byle robić - zawsze - wszędzie.
Sierpy - kosy - piły - młotyNaszą ulubioną bronią,Gdy nam wśród skrzętnej robotyW polu lub warsztacie dzwonią.
Naszą bronią - słowo dzielne,Prawem i męstwem natchnione;Bronią - pieśni nieśmiertelne,Bo nadzieją namaszczone.
Naszą bronią - pacierz rzewny,Korny, zbożny, pełen skruchy;A że szczery, skutku pewny,Przeto pełen też otuchy.
Naszem hasłem: Bóg i wiara!Naszem godłem: miłość, zgoda!Naszzą siłą: to ofiara!A wygraną: to swoboda!Pod takiemi znaki wrogówZwyciężymy i wyprzemyDaleko z ojczystych progów,Lecz oręża nie. złożymy!
Bo choć wroga zewnętrznegoZ kraju swego wypędzimy,Dopiero gdy domowegoZniszczym, przyszłość utrwalimy.
A tym wrogiem - to próżniactwoI wygódki niepochlebne,Niedołęstwo i partactwoI potrzeby niepotrzebne.
Hej więc, bracia, do oręża,Który każdy dźwigać może:Kmiecie, rzemieślnicy, księża.I niewiasty - w imię Boże!
Comments
Loading comments…