Bohater (1942)

„Zato i rycerz nie lada gwałtownik

lecz ów co czeka“ C. K. Norwid

On w wielości stoi pośród rzeczy,które rosną w potwornej przemianie,pośród roślin przezroczystych mieczy,pośród zwierząt, ludzi, a poznaniebędzie obce mu, by trudniej byłowielość formy połączyć w miłość.Więc się mienić będą i brunatniećw złotych formach dojrzałe oczy,to obłoki będą dnem się toczyćdnem tych spojrzeń, by nie było łatwiejsnów od ludzi, kamieni od rąkporozróżniać, a gradu od trąb.A ten, który przeciw niemu zawołao swej sile i wstrząśnie owademwszechmałości — przedzie w apostołaprzemartwiały swej słabości jadem.I ze strachu potęgę głoszącyw pięści zmienić chce gwiazdy i słońce.On w wielości stoi. Wśród kaskadytryskającej mleczem i tonami,a nie spadnie, choć poryty grademi nie wiedząc, gdzie koniec — nie skłamie.Ani w bojach zjednoczy się w ogień,ani w ludziach nie przystanie — z trwogi.I nie wiedząc — choć otchłań zobaczyi nie wierząc w wiarę, która depczeczuciem światła łącząc przez powietrzetak gwiazdami i łzami zapłacze.Ręce prosto kładąc w tęczę tonusklepi ziemię z niebem nakształt domu.Będzie człowiek w ludziach, zieleń w zieminad wiekami trwający ciemnymi.

Comments

Loading comments…