Rzeczy niepokój

Nie wiem nic. Jest wokoło ten rzeczy niepokój,który rzeki przesyca i morza obłoków,który jest sam przez siebie, a ja ponad którymjestem jak smutne dziecko przenoszące góry.

I nie wiesz nic i możesz ręce jeszczezanurzyć w płynności rzeczy i rzeczy niepokój,bo jest w tym jak w tworzeniu z marmuru drzew żywych(które się same ciosają pod ręką)coś jak nieuchwycenie w locie złotej grzywy,jak opadanie smutne i jak ziemia piękne.

Jak ziemia, bo ta w trwodze najdalszej wywoła— i w grobach — jakąś smukłość anielską kościoła.Więc idź, chociażbyś wiedział, że zmierzasz do grobu,bo nie w tobie jest trwoga, ale ty przez trwogę.Bo to nie żądzą wzrasta, ale zapatrzeniemjak wierzby, które rosnąc w wodzie rosną — cieniem.

Wtedy ziemia się skurczy, aż za wąska stopom.Będzie chmura naprzekór arkom i potopom.Tylko ludzie z nad trawy — jak krowy — spojrzeniezwrócą w niepokój rzeczy, w to co zapatrzeniei przez swoją osobność, w to co gromem śniło,powiedzą nierozważnie i osobno: — miłość.

12.XII.41.

Comments

Loading comments…