Pierwsza miłość (Ludwik Maria Staff, 1909)
Kochałem ja raz w życiu, gdym był jeszcze dziecko,Kochałem, bo do tego przyszła mi ochota;Kochałem małą kotkę, którą brat zdradzieckoZabił, do prosektoryum potrzebując kota.
Pewnie nikomu mówić tego nie potrzeba,Że ją opłakiwałem łzami gorącemiI pytałem mej matki, czy poszła do nieba,Czy też dusza jej tuła się jeszcze na ziemi.
Matka mię pocieszała, że kotka u Bozi,Że razem z aniołkami śpiewa boską chwałęI że jej bezpieczeństwu nic zgoła nie grozi.
A że ja byłem dzieckiem naiwnem, bo małem,Ułożyłem piosenkę naiwną, lecz słodką,Którą przez sen śpiewałem wraz z umarłą kotką...
Comments
Loading comments…