Sprawa rycerska
Ćwiczcie się rycerskim sprawam, młodzi Sarmatowie,Byście byli ku potrzebie zawżdy pogotowie.Ze wszytkich stron w tej krainie na nas zły wiatr wieje:Bacząc naszę niegotowość, poganin sie śmieje...
Patrzcie jedno ku północy, patrzcie na południe,Jako się knim przymykają zagorzanie cudnie,Jako się też ci latawcy roją jako pszczoły:Popalili ruskie ziemie, wygnali plon, woły.Drudzy przeorują miedze w Litwie na granicy,Trzeba sie spodziewać tego i w pruskiej ziemicy....Czas przychodzi obaczyć się, panowie żołnierze,Zbroję na się przystosować, odpruwszy kołnierze.Przychylcie się wszyscy ktemu, prawdzie miejsce dajcie,A swoim nieprzyjaciołom mocno odpierajcie.Wziąwszy w swoją prawą rękę koncerz, szablę, drzewo,Wsiądź na swój koń a bądź gotów, obróć tarcz na lewoLepsza zbroja, rohatynka, szabla i siekierka,Niźli kufle, albo karta, w biesiadzie fryjerka....Strzeżcie się takowych utrat, które męstwu szkodzą,Kufle, karta, spólne zwady, wszytko złe przywodzą.Bo te rzeczy z mężów dobrych robią niewieściuchy,Znikczemnieje taki każdy, złe miewa posłuchy.Macie po temu wiek młody, utracać go szkoda;Snadnie przydzie ku obronie, kiedy będzie zgoda.Pamiętajcie na swe starsze i miesce ojczyste,Które w Polsce wychowało takie męże czyste.Mając tego z przodków swoich sławę znamienitą,Starajcie się wszyscy pilno o Rzeczpospolitą.
(1569).
Comments
Loading comments…