Ślizgawka (Konopnicka, 1922)
Równo, równo, jak po stole,Na łyżewkach wdal...Choć wyskoczy guz na czole,Nie będzie mi żal!
Guza nabić — strach nie duży,Nie stanie się nic;A gdy chłopiec zawsze tchórzy,Powiedzą, że fryc!
Jak powiedzą, tak powiedzą,Pójdzie nazwa w świat;Niech za piecem tchórze siedzą,A ja jestem chwat!
Comments
Loading comments…