A czy po tobie (Konopnicka, 1915)
— A czy po tobie wichry nie chodzą,Ścieżyno,Nie biją burze, deszczów potokiNie płyną?Czy słonko swoich jasnych promieniNie ściele,
Że się po tobie tak bujnie rzucaZłe ziele?...
— Oj, chodzą po mnie wichry szumiąceSkrzydłami...Oj, biją burze i deszcze płynąStrugami...I słonko rzuca pęki promieniZ daleka,Tylko brak śladu stopy dobregoCzłowieka!
— A czy ty wiedziesz między odmieńceA wrogi,Żeś tak, ścieżyno, w tarnie porosłaI w głogi?...A czy ty wiedziesz do cudzej, obcejGdzieś ziemi,Żeś tak porosła cierniem i chwastyDzikiemi?...
— Ani ja wiodę w obcą i cudząKrainę,Ni między wrogi, za szumne morze,Za sine,Ani ja wiodę między odmieńceDo boru,Jeno do onej zapadłej chatyZe dworu!
Comments
Loading comments…