Deszczyk (Konopnicka, Noskowski, 1905)

Mój deszczyku, mój kochany,Nie padajże na te łany,Nie padajże na te kopy,Bo my dzisiaj zwozim snopy.Wio, koniki, wio!

Bokiem, bokiem, za obłokiemIdzie chmurka raźnym krokiem;A my chmurkę wyprzedzimy,Wszystkie snopy pozwozimy.Wio, koniki, wio!

Spojrzę w górę, klasnę z bata,Już i chmurka się rozlata,Jasne niebo nad głowami,Białe pyły za wozami.Wio, koniki, wio!

Comments

Loading comments…