Gabryeli
Imię twoje nie było »wiosna« ani »róża«,Ani w łunach po niebie chodząca »kometa«,Ani pełna jasności błyskawicznej »burza«...
Ale na pierwsze imię było ci: »kobieta«I nosiłaś je czystym jak gwiazdę na czole;A drugie: »siostra smutnych«, a trzecie: »poeta«.
Które ci najpiękniejszą dało aureolę,Któż zgadnie? — Cisza grobu twego odpowiada,Że każde z nich jest rzadkiem na tym nędz padole.
Tylko tam, gdzie od wieku bije łez kaskada,Na ziemi dawnych smutków, nad stare mogiłyWschodzi, raz w sto lat może, taka gwiazda blada,By świecić tym, co idąc, dech tracą — i siły.
Comments
Loading comments…