Jakże cię mam brać (Konopnicka, 1915)
Jakże cię mam brać, dziewczyno,Jakże cię mam brać,Kiedy mi cię z białej chatyNie chcą ojce dać?...
Anim ja nie ptak skrzydlaty,Anim ja nie ptak,Żebym z tobą leciał w góręPrzez ten modry szlak!
Anim ja nie duch, najmilsza,Anim ja nie duch,Żebym ciebie zdmuchnął z ziemi,Jako z kwiecia puch!
Anim ja nie mgła z nad łąki,Anim ja nie mgła,Żebym ciebie skrył tumanemPrzed jasnością dnia!
Anim ja nie grób, dziewczyno,Anim ja nie grób,
Żebym z tobą poniewoliDostał wieczny ślub!
Oj, padają łzy z wierzbiny,Oj, padają łzy!...A kiedyż ty, słonko moje,Będziesz świecić mi?
Comments
Loading comments…