Marzenie chłopca (Konopnicka, 1922)
A jak ja urosnę,Sprzęgnę wołki siwe,Będę orał, zaorywałTę pszeniczną niwę.
A jak ja urosnę,Wezmę złote ziarno,Będę siewał wczesną wiosnąZiemię naszą czarną.
A jak ja urosnę.Nie poskąpię ręki,Będę kosił bujną niwęI śpiewał piosenki.
Oj ty bujna niwo,Ty pszeniczne pole,Nie żal tobie pracy naszej,Ni potu na czole!
Comments
Loading comments…