Nie, nie jest mi dziś...

Nie! Nie jest mi dziś tęskniej, niźli wczora,Ani mi smutniej o jakiej godzinie.Bo tu wieczności jest chwila i pora,Co trwa, a nigdy dla ducha nie minie,I dzień jest, który tu pała rozświtemPomiędzy fali a nieba błękitem.

Równe tu biją dla ducha godziny,Iż stracił siebie w tym modrym ogromie,I już nie czuje na sobie tej gliny,Co zmierzchy w jego czyniła mu domie...I stoi tutaj, na jasnych drgnień szali,Pomiędzy nieba błękitem — i fali.

A jak ptak skrzydła zemdlone położyW cichem powietrzu, do gniazda gdy płynie,Odpoczynienie ma duch tu na zorzyO nienazwanej i wiecznej godzinie...Ani mu pióra wytężać gdzie trzebaPomiędzy fali błękitem — a nieba.

Comments

Loading comments…