Nieraz pytam się (Konopnicka, 1915)
Nieraz pytam się w duszy: czy ja kocham ludzi?I długo się zamyślam — i nie śmiem wznieść powiek.— O, tak! kocham ich. — Przecież, jeżeli się zdarzy,Że mnie ktoś zmęczy, zgorszy, zasmuci i znudzi,Rumieniec zawstydzenia wybije na twarzy,Odbierze wiarę w przyszłość, sny spłoszy różowe,
Słowa pełne łez wrzących nauczy kłaść w mowęI serce mi nakarmi jadami gorzkiemi:To nie ptak ten, co leci, i nie kwiat z tej ziemi,Nie żaden kamień nawet — ale zawsze człowiek!
Wildnis, 4 sierpnia [1882].
Comments
Loading comments…