O, jest mi dobrze...
O, jest mi dobrze i nic mi nie trzeba!Tak blizko morza i blizko tak nieba,A tak daleko myślami mojemiJestem od ziemi...I tak wysoko na skrzydłach zadumyNad obce tłumy!
O, jest mi dobrze! Pieśń morza kołyszeSen mój i noce me śpiewnemi czyni...Lecące fale mam za towarzyszeZ srebrnej pustyni,A nieskończoność tchnie mi tu w obliczeTchy tajemnicze.
O, jest mi dobrze. Wy wszyscy tu ze mną!Ściany me szepcą rozmowę tajemną,Co ją zamyśleń wieczornych chwilamiMam tutaj z wami...I mówi do was najcichsze swe słowaPieśń ma echowa.
O, jest mi dobrze! Z takiego dalekaGinie mi wszelka znikomość człowieka...Nie widzę ani słabości, ni winyBratniej drużyny,
I każdy duch mi ogniami tęsknotyMieni się — złoty.
O, jest mi dobrze i cicho na duszy...Głos, co me imię w powietrzu poruszy,Dolata tutaj przez morza błękity,Od gwiazd odbity,I w progi moje przynosi mi w gościCoś z ich wieczności.
O, jest mi dobrze! Od krańca tu ziemiTak łatwo odbić na brzegi gdzieś Boże;Tak bez szelestu, brózdami jasnemiŁódź piany porze...I nic nie wstrzyma mnie, gdy stąpię nogąTą srebrną drogą...
Comments
Loading comments…