Obrona (1792)

Huczą wichry, gromy huczą,Nasi biją się nad Słuczą.Oj, biją się z Moskalami,Tam pod Boruszkowicami!

Hej, ty groblo, sławna klęsko,Gdzie pan Mohort śmierć wziął męską!

Padło naszych z nim niemało,Nieszczęśliwie, ale z chwałą!

Poniatowski Józef książę,Rumakowi uzdę wiąże,Błysnął szablą, wskoczył w strzemięLeci bronić polską ziemię!

U Zielencic się spotkali,U Zielencic ognia dali,Nim się Moskwa opatrzyła,Dwa tysiące głów straciła.

Trąbią trąby — rejterada!Książę Józef na nich spada.Nim dogasło w zorzach słońce,Urwał drugie dwa tysiące!

Tam generał Mokrowski,Tam i major Bronikowski,Jak natarli na Moskali,Tak się jazda z koni wali!

Comments

Loading comments…