Obrona Baru
Do Baru! Do Baru!I starzy i młodzi,Ratujcie OjczyznęZ moskiewskiej powodzi!
Już ksiądz Marek święciNa wałach armaty,Krzyżem błogosławiTe Konfederaty!
Jak rzeki do morza,Z całej Polski płyną,Powiewa chorągiewNad wierną drużyną.
Krzyż na jednej stronie,Z drugiej Matka Boska,Z Chrystusem na łoniePani Częstochowska.
Poklęknął pod niebemHuf rycerzy święty,Z anielskim wziął chlebemNa śmierć sakramenty.
I chwycił szablice,I stanął na wale,Aż ziemia zagrzmiała,Aż zbledli Moskale.
Aż zbledli Moskale,Wyciągnęli szyi:— Cóż to jest za wojsko?— To słudzy Maryi! —
Zagrały harmatyI kule już warczą,A szlachta wykrzyka:— Marya nam tarczą!
Ksiądz Marek krzyż wznosi— A tęgo bić, dzieci! —— Nie damy się Moskwie! —W szeregach krzyk leci.
Co padnie bohater,To wstaje wnet drugi,— Za wiarę! za wolność!— Maryi my sługi!
I razi tak wrogaGarść barskich rycerzy,Co walczy za Polskę,Co kocha i wierzy.
I śmierć ich nie trwoży,Nie bolą ich rany,— Za wiarę! Za wolność!Za kraj nasz kochany!
Comments
Loading comments…