Oj, zawyły...
Oj, zawyły te wichry stepowe,Nad tym dębem mogilnym zawyły,Oj, ugięły wyniosłą mu głowę,Lecz jej strzaskać nie miały dość siły.
— Oj, ty dębie, ty dębie zielony,Co cię trzymał w mogilnej tej ziemi,Że choć liści twych spadły korony,Ty się dźwigasz konary żywemi?
— Oj, ty wichrze, ty wichrze burzliwy,Coś rozsypał mych liści kobierce,Ja się dźwigam wyniosły i żywy,Bo w tej ziemi jest rdzeń mój i serce!
Comments
Loading comments…