Pieśń żalu (Konopnicka)
Gdzie wy, gdzie wy, nasze wodze,Nasze bohatery?Rozniósł wicher wasze prochy,W świata strony cztery!
Zginął, zginął pan PułaskiW cudzej, obcej stronie,Żyć nie mogąc bez wolności,Poległ w jej obronie.
Cudze ziemie, cudze morza,Brzmiały jego chwałą,Nad narodem imię jegoGwiazdą zajaśniało.
Pamiętają te Karpaty,Jasna Góra, Kraków,Jak tam walczył, jak wojował,Za wolność rodaków.
Na tułactwie, gdzieś w sawannach,Serce jego dumne,Wysłużyło sobie męstwemGrobową kolumnę...
Martwy kamień w obcej ziemi,Obce wzniosły dłonie,Żywy pomnik — w sercach braci,W Litwie i w Koronie.
Comments
Loading comments…