Ktoby mi to dał

Poezye. Serya druga

Ktoby mi to dał, o Boże!Ktoby mi to dał,

Aby pieśni moje byłyNakształt złotych strzał!I leciały w dal błękitną,I leciały w dal,Gdzie bławatki modre kwitnąWpośród żytnich fal!Nad ten ciemny bór szumiący,Nad ten ciemny bór,Gdzie te chaty stoją czarne,I ten biały dwór!Jednę chwyci noc i ciemność,Jednę chwyci noc,Druga stępi o mur twardySwego ostrza moc...Może chociaż ta ostatnia,Może chociaż ta,Co mi w piersiach drży i płaczeI po nocach łka,Wpośród naszych pól zoranych,Wpośród naszych pólUtkwi w ziemi, by z niej dobyćŻycia krzyk i ból!

Comments

Loading comments…