Radosnym biesiadnikom
Poezye. Serya druga
Radosnym biesiadnikom z uwieńczoną głową,Z piersią pokrytą strojnie chlamidą godową,
Dzień słoneczny, co w żarach kąpie swoje oczy,Wino niechaj w kielichy róż szkarłatnych toczyBłyski słońca nie nużą wesołej źrenicy;Uśmiechy szczęścia lecą, jako strzały złote...Lecz kto w piersiach ma smutek, a w sercu tęsknotę,Ten czeka nocy cichej, jako powiernicy.Łzami zmęczone oko mruży się przed słońcem;Skroń blada, jak kwiat, więdnie pod tchnieniem gorącem;Duch się zwija sam w sobie, jak nocne powoje...Lecz gdy gwiazdy zabłysną w błękitnem przezroczu,Podobne do spojrzenia ukochanych oczu,Jakże błogo im zwierzać łzy i smutki swoje!
Comments
Loading comments…