Senne róże

Poezye. Serya pierwsza

Senne róże, białe róże,Dobrej nocy wam!Lśni miesiączek na lazurzeWskroś srebrzystych lam...I zaściela białe łożeW modrych rąbkach fal,Wodnym liliom na jeziorze,Zapatrzonym w dal...

W lekkich mrokach światłość bladaBudzi smętny dzień...W fantastyczną tkankę składaWiotkich trawek cień...Drży czółenko uwiązane,Jak niewolna dłoń,Żeby plusnąć w wody szklane,W zwierciadlaną toń...

Duch, co tęskni, duch, co płacze,W tę majową noc,W ściany klatki swej kołacze,Więzów targa moc...Myśl o gwiazdy srebrne trąca,Lecąc w inny świat...Pierś otwiera się milcząca,Jak wieczorny kwiat...

Szczęścia! szczęścia, choćby chwilęPrzelotną, wśród burz,Co skrzydełka ma motyle,Znika z brzaskiem zórz...Choćby tyle, ile rosyW polnym kwiecie drży!Wiosno! ziemio! wy niebiosy,Szczęścia dajcie mi!...

Głos tęsknoty echo budziW drżących listkach drzew...Cicho!... ciszej! niech snu ludziNie zakłóca śpiew...Mgła się wije po lazurze...Ja na fletni gram...Białe róże, senne róże,Dobrej nocy wam!

Comments

Loading comments…