Rozszerzcie Boga!
Poezye. Serya trzecia
Nad przepaściami rozbrzmiewa wołanie:— Rozszerzcie Boga!Niech pęknie ciemność, i dzień niech nastanie —— Rozszerzcie Boga!Precz z maską pustych form! Żywe istnienie,Wszechświat — twarz jego; a głos — morza granie...— Rozszerzcie Boga!Ziemia niech będzie jedną z pereł mlecznych,Któremi błyska jego przepasanie —— Rozszerzcie Boga!On sam niech będzie wszystkiem! Trawką lichą,Ziarenkiem piasku, cedrem na Libanie...— Rozszerzcie Boga!O zrąb wieczności niech opiera dłonie,Niech czas mu u nóg, jak pies skomli: Panie...— Rozszerzcie Boga!
Niech oddech jego wypełni przestrzenie,I nowych istot rzuci posiew na nie...— Rozszerzcie Boga!A serce ludzkie niech mu tronem będzie,Niechaj wieść o nim niesie liry granie...— Rozszerzcie Boga!Z wszechpiękna tworów, i z wina puharuNiech oka jego błyska nam zaranie,— Rozszerzcie Boga!I z ust kochanych niech dech jego spływa,I wszechmiłości niech świat czuje drganie —— Rozszerzcie Boga!
Comments
Loading comments…