Toast

Poezye. Serya trzecia

Szalony, kto chce na morskiej głębiGasić pragnienie, co mu krew kłębi.Kto do szerokiej przylgnąwszy fali,Z nią się podnosi i w przepaść wali.Szalony!... Życie, wielki piwniczy,Poda mu puhar pełen goryczy.Morza i bez nas w przepaście płyną —Niech żyje wino!...

My tyle właśnie mamy zapału,Ile go mieści czara z kryształu,Tyle uniesień — co pian w tej czarze,I tyle ognia — co w tym puharze!Płomień z helotów piersi nie bucha...Brzęk szkła tak bawi, jak brzęk łańcucha.Wielkich klęsk — wielkie serca przyczyną:Niech żyje wino!...

Ludy się kędyś prą falą mętną,Szumem ich zbiera dziejowe tętno,Nad żaglem trzeszczą maszty przegniłe,To tylko żyje — co żyć ma siłę...— A nam tymczasem młynek na strudzeObraca plewy swoje i cudze...Górą mielizny! Na głębiach — giną.Niech żyje wino!...

Comments

Loading comments…