W gaju
Poezye. Serya trzecia
A przez te brzozy, przez te zroszone,Sieje się rankiem słońce,I osypuje złotą koronęW iskierki jasne, drżące...
Wierzchy się olchów cicho kołysząTrącone skrzydłem ptaszem,A piosnka moja leci tą ciszą,Po polu, het, po naszem!
Po naszym?... Co tu nasze, mój Boże!Chyba te jasne rosy,Chyba tych ranków wiosennych zorze,Chyba te w chatach kosy...
Chyba zarosła trawą mogiła,Gdzieś na rozstaju, w lesie,Chyba pod głową ziemi tej bryła,I wiatr, co piosnkę niesie...
Comments
Loading comments…