Jak orchideje...
Poezye w nowym układzie. Tom I, Fragmenty
Jak orchideje, co gwiazdą błękitnąTleją w powietrzu, nie tknąwszy się ziemi,I na sam zapach dalekiej gdzieś wodyW pąki grubieją, pękają i kwitną;Tak wy, o duchów marzących narody,Niewkorzenione siłami żywemiW ojczyste pola, i lasy, i chaty,Wznosicie w błękit łudzący was, cichy,Nadziei swoich otwarte kielichy,Które też więdną — jak kwiaty!
Comments
Loading comments…