O czemuż...

Poezye w nowym układzie. Tom I, Fragmenty

O, czemuż dęby nasze starodawneNie od pioruna poległy w swej sile...Czemu korony nie spadły im sławneNa jakiejś wielkiej mogile!

Po liściu oto, po jednej gałęziOdarł je wicher z wiosennej ich krasy,A pierś ich cisza obumarła więzi,I milczą pola nasze, milczą lasy...

Comments

Loading comments…