Kołysz mi się, kołysz

Poezye w nowym układzie. Tom III, Pieśni i piosenki — Na fujarce

»Kołysz mi się, kołysz,Kołysko lipowa!...«Niechaj cię, Jasieńku,Pan Jezus zachowa!Zachowa cię roczek,Zachowa cię drugi...A potem cię wezmąDo dworskiej posługi.

»Kołysz mi się, kołysz,Kołysko pleciona«,Póki nie wysnujęNiteczki z wrzeciona...Wysnuję ją długą,Jak te pańskie pola,A taką ci szarą,Jako chłopska dola!

»Kołysz mi się, kołysz,Kołyseczko z łyka...«

Na gościńcu tuman,Z wiatrem gra muzyka...Oj, grają ci, grająZłociste trębacze..,Jasieńko się żegna,Matka w progu płacze!

»Kołysz mi się kołysz,Kołyseczko biała...«A ja sobie pójdę,Gdzie ja będę chciała...Nie pójdę dalekoOd dzieciątka mego,Jeno na on cmentarzDo dołu czarnego!

Comments

Loading comments…