Wiejska droga
Poezye w nowym układzie. Tom III, Pieśni i piosenki — Z pola i z lasu
Po tej naszej wiejskiej drodzeW dumach, w dumkach oto chodzęW dumach, w dumkach schylam głowęPod te zorze wieczorowe,Pod tej ciszy tchy...
A gdzie padło dobre słowo,Słyszę pieśnię skowronkową,A gdzie krzywda przeszła drogą,Kamień leży mi pod nogą, —Ciężki — jako łzy...
Dobre słowo wciąż odkwita,To w kwiat polny, to w kłos żyta,Stara krzywda głazem leży,Na pustkowiu, na rubieży,Pod siwymi mchy..
W zorzach, w łunach ponademną,Idą chmury w drogę ciemną,Idą chmury, burze niosą,Napojone gorzką rosąI ludzkiemi łzy...
Oj, ty chato, ty pochyła,Siłaś przeszła, zniosłaś siła,Aż zaklęsnął dach Piastowy,Nad niedolą twojej głowy,Nad ciężkimi sny!
A nie było w wieków dobieNi jednego dzionka tobie,Ni wieczora, ni zarania,Bez ścian twoich narzekania,Stara chato ty!...
W dumach, dumkach, oto chodzę,Po tej cichej wiejskiej drodze —Nad schyloną moją głową,Lecą smętnie i echowo,Jakieś skargi... łzy...
Comments
Loading comments…