Demon do poety

Poezye w nowym układzie. Tom V, Z mojej księgi

............Dam ci pić rozkosz, rozkosz nieskończoną,Z mistycznej róży kielicha,Roztajemniczę bijące twe łono,Na pierś twą padnę żyjącą zasłoną,Co drży i wzdycha.Noc szczęścia przejdzie stopą usrebrzonąPrzez twą komnatę, gorąca i cicha,A na twe oczy padną zmierzchy omdleń,Nagłych pokuszeń i nagłych rozmodleń.

Skrzydła ci moje podłożę pod głowę,Skrzydła ogniste i czarne...Widzenia snom twym dam błyskawicowe,Głosy nad tobą rozwieję echowe,I tchnienia parne...W ciszy twej zbudzę namiętną wymowę,

Pieszczotą ciebie tajemną ogarnę,Pocałunkami roztulę twe ciałoW kwiat pałający i w różę omdlałą.

Gorącym szeptem napełnię twe uszy,Śmiech wydrę tobie i łkanie...Dech mój twe włosy rozwichrzy i wzruszy,Błękitne ognie zagaszę w twej duszy,I rzucę na nieSzum fal kipiących, co krzyk twój zagłuszy,Gdy jak grom spadnę i twoje posłanieBłyskawicznymi obrzucę wężami,I porwę ciebie uściskiem od ziemi,I zaćmię tobie wzrok Boga na niebie,I czas, i wieczność i śmierć...

POETA:

Kocham ciebie!

Comments

Loading comments…