Nasza pani

Poezye w nowym układzie. Tom V, Z mojej księgi

I pokazały, jako świt daleki,Umiłowaną odtąd i na wieki.Król Duch, akt. IX.

Jeszcze się teraz jawi,Stopkami srebrzystemiNietykająca ziemi,A za nią sznur żórawi,W ciemnej się zorzy pławi...

Jeszcze się teraz we śnieTo tu, to tam ukaże,Rozjaśni smętne twarze,Nastroi nowe pieśnie,Z strun otrze rdzawe pleśnie...

Jeszcze rankami wzbitaNad senne zboża łany,Potem i łzami zlany,Plon błogosławi żyta,Nad modre lny wykwita...

Jeszcze się na cmentarzeW miesięcznych blaskach niesie,Jeszcze przy lichej strzesie,Prostaczkom się ukaże,I błyśnie nad ołtarze...

A my pieśniarze za nią,Jako więc chmurka licha,Dopóki pierś nam dycha,Płyniemy nad otchłanią,Wpatrzeni w Słowa panią...

Comments

Loading comments…