Cóż czynili słuchacze
Poezye w nowym układzie. Tom VI, Przekłady
Cóż czynili słuchacze, gdy ich struny brzmiąceLutni mej rwały z sobą w lazury i słońce?Ach, oni z zimną twarzą, uniesień mych świadki,Orzekli, że wiersz zręczny i że rym jest gładki!
Chwalili — obojętni na kipiący wrzątekDucha — ci koniec pieśni, a ci jej początek...Jakgdybym dla nich serca mego nie rozkrwawił,Lecz pustym brzękiem słowa cieszył ich i bawił!
Jak młody śpiewak, nocą, pod oknem kochanki,Za piosnkę swoją bierze podziękę i wianki,U drzwi zamkniętych stojąc na zimnie i ciemnie,Tak pieśń ma do serc waszych pukała daremnie!
Comments
Loading comments…