Głos grzmi z mroków

Poezye w nowym układzie. Tom VI, Przekłady

..................Głos grzmi z mroków: »Precz w otchłanie!«Głos grzmi z światła: » Dalej wzwyż!«A te spory, to wołanieŻycie mija niosąc krzyż.

Nagle wielki czyn zapała,Świt uderzy w mrok i w cień,Rozgoreje ludzkość cała,I braterstwa wschodzi dzień.

Aż znów huknie walki wrzawa,Wulkan bucha, kipi złość,Spada maska: Bestya krwawa,Człowiek — własną gryzie kość!

.................Głos grzmi z mroków: »Na łańcuchy!«Głos grzmi z światła: »W świty zórz!«W dół i wzwyż się kłębią duchy,Aż i starcem jesteś już.

I osłabły zwątpisz w siebie,W cieniu płynąć dasz swym łzom...Aż tu nagle błysk na niebie,W ziemię bije czynu grom.

I na światów dwóch granicyPłomienisty świeci miecz,Szatan strącon do ciemnicy...— Nie! My idziem w światło precz!

Comments

Loading comments…