Jak ciche

Poezye w nowym układzie. Tom VI, Przekłady

Jak ciche morza fale! jak senny łodzi ruch!Gdzieś w głębiach przepadł świat ten, a otwarł się mój duch.U stóp mych wieczne tonie i wieczny szumi war,Nad głową wieczny eter, a w sercu wieczny żar...

O z snów mych najpiękniejsze, przybądźcie! Jestem wasz!Ktoś rzucił młodą różę gondoli mej na straż...Głębina cicho szemrze, kołysząc się do snu,Bogini z piersią śnieżną wypływa z fali tu...

Coś szepce mi do ucha... Z liljowych jedna rąkDo szyi mej przylega... Zapomnij życia mąk!Nie w jutra dal zamgloną szlij tęskny ducha wzrok,Lecz w przeszłość tę czarowną, co pada w cień i w mrok!

I serce moje bije, i głowę zwracam wstecz,I widzę złote wieże, i lwa, i Marków miecz,Jak błyszczą się przepychem minionych dawno dni,I cud po cudzie wstaje i czar swój rzuca mi!

Comments

Loading comments…