Radbym wiedział

Poezye w nowym układzie. Tom VI, Przekłady

Radbym ja wiedział, która w usta ludziPieśń moja przejdzie na potomny czas?Tak drobna scheda, choć się pieśniarz trudzi!Ot ptak, co śpiewa i zapada w las...

Czyli to będzie smutku mego dziecię,Czy walk i wzgardy mojej czarny kwiat,Czy snów mietlice, co je wiatr rozmiecie,Czy ziarno prawdy gorzkie, jako jad?

Czy kwiat różany, gdzie się błyszczy rosaTęczą brylantów, które na pierś mąOtrzęsła miłość, idąc do mnie bosa,By na mem łonie tulić główkę swą?

I kto ją znajdzie, tę pieśń moich pieśni?...Czy zapaleniec, smętny czciciel mar,Czy ten, co młodość i żądzę już prześni,Czy komu rozkosz sypie w serce żar?

Nie wiem ja tego. Ale w kart tych rzędziePieśń tę zamykam, jak mej duszy woń,I błogosławię, kto ją czytać będzie,I do ust wdzięcznie cisnę jego dłoń.

Comments

Loading comments…