Zakwitły ciernie
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom III
Zakwitły ciernie. Krzew bólu i mękiStanął w śnieżystym bukietów swych puchuOd drgnięcia pierwszej skowrończej piosenki,Od pól podmuchu.
Czarność się jego żałobna odziałaKwiatem rozkoszy, utkanym misternie,Gwiazda przy gwieździe drży lekka i biała...Zakwitły ciernie.
Ale nad czołem schylonem w zadumieZawsze się wije ta gałąź kolczata,Co żadną wiosną zakwitnąć nie umie —Wielka, cierniowa korona wszechświata —Myśl, co kwiat życia tragicznie otrząsaI nagich kolców żądłami mózg kąsa...
Comments
Loading comments…