Zawsze leciałam
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom III
............Zawsze leciałam do ciebie,O światło!Zawsze leciałam do ciebie,O światło wieczne na niebie,I byłam ci, jak drobny ptak,Co w podsłoneczny płynie szlak,I byłam ci, jak muszka licha,Co za płomieniem dech wydycha,O światło!
Czyliś zabłysło dla ziemi,O światło,Czyliś zabłysło dla ziemiKwiatami nocy srebrnemi,Czyś na majestat weszło swój,Zwycięski z cieniem zwiódłszy bój,Czyliś miesięczną swą poświatą,W brzózce tej drżało przed mą chatą,O światło:
Zawsze tęsknymi ja loty,O światło!Zawsze tęsknymi ja loty,Wzbijałam ducha w blask złoty!I w burzę nawet, kiedy gromZatrząsł te węgły i ten dom,W błyskawicowych ogniach cała,Jeszczem przed tobą z pieśnią stała,O światło!
Comments
Loading comments…